w ,

"Na stole leżą wezwania do zapłaty. W kasie zostało mi 100 złotych – to pieniądze z porannych dowozów"

"Na stole leżą wezwania do zapłaty. W kasie zostało mi 100 złotych - to pieniądze z porannych dowozów"
"Na stole leżą wezwania do zapłaty. W kasie zostało mi 100 złotych - to pieniądze z porannych dowozów"

Lata ciężkiej pracy, straty w wysokości setek tysięcy złotych. Na stole wezwania do zapłaty, w kasie pustki. Restauratorzy wyprzedają wyposażenie swoich lokali, a je same wystawiają na sprzedaż. Za bezcen. Część z nich jednak się nie poddaje i wymyśla rozwiązania, które w trudnych czasach mogą okazać się strzałem w dziesiątkę. Pewne jest jedno – bez dodatkowego wsparcia ze strony państwa nawet najbardziej trafne decyzje biznesowe mogą nie zapewnić przetrwania.

Twoja punktacja?

Dodane przez Administrator

W serwisie "Koronawirus Link" Administrator pełni rolę doradczą i pomocniczą. Z przyjemnością odpowiemy na wszelkie Państwa pytania, szczególnie priorytetowo traktujemy pytania dodawane do Bazy wiedzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

List otwarty pielęgniarek. "Chaos organizacyjny, szpitale wydmuszki, buble prawne i gra na czas"

Prof. Andrzej Fal: Coś się zmieniło w przebiegu COVID, choroba przebiega jakby bardziej agresywnie